
Z rodzicami Klary poznałem się kilka lat temu wykonując reportaż z dnia ich ślubu, a że były to czasy w których nie prowadziłem jeszcze bloga, więc zamieszczam kilka klatek z tej miłej uroczystości. Justyno i Pawle dzięki, że mnie odnaleźliście i moglem z Wami i waszą rodziną spędzić ten lipcowy dzień - do zobaczenia ponownie.


a to już dzień chrztu uroczej Klary:
































0 komentarze:
Prześlij komentarz